It seems the artists these days are not who you think...

Temat: Startować z lakiernią? (małe doświadczenie)
I cóż z tego,skoro zarobił 5 koła,to znaczy,że ktoś kupił i nie miał takich zastrzeżeń.Czy zawsze chodzi o uszczęśliwieanie świata i zrobienie samochodu jak fabryka?Czy Wy jesteście zawsze tacy rztelni i uczciwi,wszystko robićie zgodnie z technologią naprawy,czy często walicie sztukę,żeby był szybki przerób i kasa płynęła?Zdjęcie zrobione świeżo po lakierowaniu,a gdulus pisze,że po 3 dniach usuną zacieki i wypolerował lakier,więc na pewno zarzut o poziom lakieru jest bez sensu,liczy się efekt końcowy.A w tym przypadku to 5000,mało?No to zazdroszczę!!!
Źródło: lakierowanko.info/viewtopic.php?t=2582



Temat: Startować z lakiernią? (małe doświadczenie)

I cóż z tego,skoro zarobił 5 koła,to znaczy,że ktoś kupił i nie miał takich zastrzeżeń.Czy zawsze chodzi o uszczęśliwieanie świata i zrobienie samochodu jak fabryka?Czy Wy jesteście zawsze tacy rztelni i uczciwi,wszystko robićie zgodnie z technologią naprawy,czy często walicie sztukę,żeby był szybki przerób i kasa płynęła?Zdjęcie zrobione świeżo po lakierowaniu,a gdulus pisze,że po 3 dniach usuną zacieki i wypolerował lakier,więc na pewno zarzut o poziom lakieru jest bez sensu,liczy się efekt końcowy.A w tym przypadku to 5000,mało?No to zazdroszczę!!!

zaciek to pół biedy ale ja tam widzę odcinające łaty i jakieś dziwne cuda niewidy! A spasowanie bardzo kiepskie. Ja bym tego klientowi nie oddał, z tym, że to jego fura i jego spawa, a chwalić to się nie ma czym...

w tym przypadku człowieku nie chodzi mi o zarobek a o zrobioną pracę. Gratuluje jak znalazł kupca
Źródło: lakierowanko.info/viewtopic.php?t=2582


Temat: Nano wosk
Mały raporcik skuteczności zakupionych środków:

1. SONAX Koncentrat Do Spryskiwacza 1:100 NANO Na 25 l.
Rewelacja! Skutecznie usuwa owady i wszelkie zabrudzenia. Wycieraczki skuteczniej zamiatają szybę.

2. SONAX płyn do szyb - NANO
Bardzo skuteczne i szybkie mycie. Nie zostawia smug.


Generalnie jak zaczęłem używać obu specyfików do szyb, to mniej mi się kurzą i nie tworzą
się zacieki po deszczu. Zabrudzenia nie przylegają do szyby, tylko dają się łatwo usunąć.

3. SONAX XTREME Polish&Wax 2 NANO
Nie miałem okazji jeszcze nawoskować całego samochodu, ale spróbowałem na klapie bagażnika (małe przetarcia po szybkim, awaryjnym zamykaniu drzwi garażu) . Nie mam dużego doświadczenia z woskowaniem (raz to robiłem i się zniechęciłem tak ilością pracy jak i końcowym efektem). W tym przypadku, po dokładnym umyciu klapy i wysuszeniu cała robota sprowadziła się do nałożenia wosku i szybkim wtarciu go w lakier. Jest to wosk z delikatnym środkiem polerującym do nowych i lekko zmatowiałych lakierów. Efekt przeszedł moje najśmielsze oczkiwania... Po wtarciu wosku rysy zaczęły znikać, a lakier nabrał ładnego połysku. Zarysowane miejsca dodatkowo wypolerowałem aż do całkowitego zniknięcia rys. W tej chwili nie ma śladu po rysach...
Nie mogę się doczekać kiedy nawoskuję cały samochód, co by ukryć ślady zostawione przez poprzedniego właściciela i zabezpieczyć lakier...
Źródło: forum.corollaclub.org/viewtopic.php?t=13593


Temat: Czym usunąc takie zacieki po wodzie [FOTO
Jakis czas temu myłem samochód w słońcu i po wyschnięciu zostały mi zacieki takie jak na zdjęciach. Próbowałem je szmatą spolerowac i nic, próbowałem gęstym woskiem wypolerowac i tez nic, użyłem WD40 i tez bez efektów. Wygląda to jakby kamień po wodzie ale kurcze nie wiem co użyc zeby to zetrzec bez uszkadzania lakieru. Mieliście takie "łuski"



Źródło: forum.corsaclub.pl/viewtopic.php?t=3890


Temat: Jak dbać o Kocura?
Dzisiaj miałem okazję pierwszy raz przetestować środek Meguiars o nazwie Engine Dressing - kupiłem go dawno, ale jakoś nigdy do silnika mi się nie chciało przykładać

Wytarłem silnik tak z grubsza suchą szmatą, tyle żeby usunąć luźny brud i kurz. Następnie równomiernie spryskałem Engine Dressingiem całą komorę i przetarłem szmatką, żeby nie było zacieków. Cóż, tak prostego w użyciu produktu jeszcze nie widziałem Wszystkie elementy nabrały koloru i jakieś takie żywe się zrobiły. Szkoda, że czyszcząc inne rzeczy w samochodzie trzeba się namachać, a nie tak jak tu.

Silnik nigdy nie był myty i zawsze byłem sceptycznie nastawiony do mycia go strumieniem wody, więc tak mi się wydaje - to taki dobry kompromis.

Tak to wygląda już po wyschnięciu, przy czym na żywo dużo lepiej - sorry za fotki, ale robione iPhonem i cośÂ mi się chyba ręce trzęsły


Źródło: cougarklub.pl/forum/viewtopic.php?t=3596


Temat: Jak lakierować samochód samemu. Plama na masce i dachu.
Tak... Lakierować każdy może , tak jak śpiewać , troche gorzej troche lepiej .........Kolega chce pomalować dach i klape silnika , a zadając pytanie chyba nie ma o tym żadnego pojęcia i żadnego doświadczenia .
Te dwa elementy są niejako wizytówką samochodu i na nich nawet niewielki błąd , nierówność lub wada powłoki lakierniczej jest widoczna na tzw. kilometr.
Nie wpomne już o śmieciach , które najbardzej rażą oko. Można te błędy wprawdzie usunąć przez polerowanie , ale do tego trzeba mieć trzy rzeczy - dobrą polerke elektryczną , jeszcze lepszą paste polerską i dobry , bardzo dobry papier ścierny . No i oczywiście dużo chęci . Ważny jest jeszcze sposób położenia ostatniej warstwy lakieru . Nie może go być za mało (zrobi się nieładna , matowa i nierówna powierzchnia ) za dużo też nie , bo się porobią zacieki . Ma być tyle żeby się : rozlał : tworząc lustrzaną powierzchnie . Wtedy możemy mówić o przyzwoitym pomalowaniu , nie licząc oczywiście tych drażniących śmieci i być może utopionych much .
Nie lepiej oddać auto do lakiernika ?
Źródło: forumsamochodowe.pl/viewtopic.php?t=2837


Temat: filmiki

Panowie mam problem, może mi ktoś pomoże.
Otóż, pękła mi szyba czołowa w samochodzie, w górnym rogu. Gdy padał deszcz, to do środka przelewała mi się woda, tam na tapicerke u góry przy samej szybie. Szybkę wymieniłem na nową, jednak zostały cholerne zacieki u góry i pod dywanikiem kierowcy.
Czym to wyczyścić, żeby był w miarę dobry efekt? Zastanawiam się nad Stuff Tuff'em ewentualnie nad Vanish'em ale nie wiem czy to pomoże Macie jakieś sugestie?

Najlepiej byłoby wyprać sobie tapicerkę i już (chodzi mi o maszynowe pranie, nie ręczne). Nie wiem czy Vanish itp środki nakładane ręcznie są w stanie usunąć takie zacieki. Oczywiście tylko gdybam bo ciężko coś doradzać nie widząc jak to wygląda.
Źródło: mediaplan.ovh.net/~fcbxmxwu/forum/viewtopic.php?t=4038


Temat: Kratka ściekowa w garażu - pilne.
ja mam kratkę wzdłuż bramy. odpływu nie podłączałem do szamba tylko pod podjazdem na zewnątrz. Zima przede mną, więc się okaże jak to zadziała. Jednak nie ma wyjścia, przecież wody z samochodu jest stosunkowo niewiele (niechby nawet 2 wiadra, to cóż to za ilość). Na razie garaż jest składem na graty i rowery a samochody stoją pod chmurą.
Na podłodze nie mam kafelków tylko beton pomalowany farbą. Nie jest to żadna śliska żywica, więc zacieki się wżerają - trzeba szybko usuwać - jak zostawiłem plamę na tydzień to już jej nie mogę doczyścić. Zobaczymy jak to będzie wyglądać po roku - jeśli brzydko, to pomaluję żywicą.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=97874


Temat: cementowo-wapienne zacieki
cementowo-wapienne zacieki
  Czołem!
Był dzień prawie wiosenny, w którym garaż podziemny zaczął przeciekać, a
konkretnie zaczęła przesączać się woda z zawartością wapiennego tynku.
Pokapało to sobie na samochód i zaschło zostawiając siwe zacieki.
Czym to usunąć z praktycznie nowego jeszcze lakieru?
Woda, autoszampon i gąbka nie robi na tym żadnego wrażenia. Płyn do usuwania
owadów również.
CIF może dałby radę, ale szkoda lakieru. Chyba żeby mleczko?
Znacie bezpieczne sposoby?

--
z pozdrowieniami
wojtek ant - laguna kombi 3


Źródło: forumkierowcow.pl/showthread.php?t=12239


Temat: cementowo-wapienne zacieki

 
> Czołem!
> Był dzień prawie wiosenny, w którym garaż podziemny zaczął przeciekać, a
> konkretnie zaczęła przesączać się woda z zawartością wapiennego tynku.
> Pokapało to sobie na samochód i zaschło zostawiając siwe zacieki.
> Czym to usunąć z praktycznie nowego jeszcze lakieru?
> Woda, autoszampon i gąbka nie robi na tym żadnego wrażenia. Płyn do
> usuwania owadów również.
> CIF może dałby radę, ale szkoda lakieru. Chyba żeby mleczko?
> Znacie bezpieczne sposoby?

jakaś pasta lekkościerna do lakierów np "tempo", koszt ok 10zł
https://ssl.allegro.pl/18919_mleczka...r=t&view=gtext

zwróć uwagę aby nie było gruboziarnista bo taki zaciek przy odrobinie
wysiłku zejdzie przy uzyciu tempo
gruboziarnista na lakierze bez mikrorysek może pozostawić ślad po docieraniu

pozdr

L.W.


Źródło: forumkierowcow.pl/showthread.php?t=12239


Temat: FL - cieknące spryskiwacze-czym usunąć zacieki?
Cytat:
gervee ja bardzo chętnie pokłucę się trochę, ale tylko i wyłacznie z Ford Polska, ASO to w zasadzioe mój znajomy, nie będe mu robił koło pupy bez sensu. Jeśli z FP będzie to zbyt czasochłonne to też być może odpuszczę, nie mam czasu na to. Nie chodzi mi o bitwy z ASO tylko o wzięcie na siebie przez FP kosztów naprawy w ASO (malowanie powtórne gdyby nie dało się usunąć zacieków, zmiana dyszy spryskiwaczy itp). No ale jeśli ASO miało wiedzę, że coś należy zrobić przy samochodzie a tego nie zrobiło to chciałbym też to wiedzieć od FP. W końcu jak ktoś jechał na przegląd i za niego płacił to mógł oczekiwać, że to co jest wiadome do zrobienia zostanie zrobione?
Źródło: focusklubpolska.pl/showthread.php?t=39611


Temat: OPINIE na temat sprężarki-Lakierowanie całościowe
Front ... nie będę tu cytował twojej dlugiej wypowiedzi o pochwałach jakie dostałeś od kolegi ktory odebrał samochód z zaciekami i syfami z warsztatu ... niech kazdy sobie to przeczyta.

Komentarz do tego jest taki :

Czy ty naprawdę masz tu wszystkich za imbecyli ? Co to za durny i naciągany przykład ? Widziałeś kiedyś naprawę wykonaną w lakierni ? ... widziałeś kiedyś lakiernię ? Człowiek nie przymierzaj się do nigdy do profesjonalnych naprawa bo tu na Forum jest kilka powtórzę ci kilka osób które mogą spróbować poddać ocenie swoje naprawy specjalistą z branży ... ale to nie ci co malują w szopie. Nie masz szans ... ani ty ani mkautos z cała swoją wiedzą .... bo nie masz do tego warunków ... ani sprzętu. Jak zaczniesz usuwać to co spierdzieliłeś w trakcie naprawy to natychmiast wwołujesz kolejną serię wad i błędów ... dla ciebie laika ( nie mylić z amatorem ) laika totalnego wypolerowany wczoraj samochód z połykiem to super naprawa i wpadasz w zachwyt.

Cały czas piszesz że w Zielonej Górze nie ma profesjonalnej lakierni same paproki i tylko pieprzą robotę ... a prawda jest banalna ... robią ślicznie i zgodnie z zasadami tylko chcą 600 zł za malowanie zbiornika, a ciebie krew zalewa biedaku z kawasaki i wolisz udowadniać światu na publicznym forum, że po miesiącu czytania postów kupując wyposażenie za 600 zł zrobiłeś zajebiście i profesjonalnie... a pomyślałeś mądralo jak byś został wdeptany w ziemię przez klienta gdybyś mu taki fajans walnął za kasę ? .... bo to że to fajans to nie ma najmniejszych wątpliwości.

Czym ty dysponujesz żeby miało być dobrze ... wiedza techniczną w tej branży ? .... doświadczeniem ?.... wyposażeniem ?... ekstra warunkami ? ... nawet materiał kupiłeś najtańszy z możliwych a czarne elementy malowałeś bez podkladu .... więc

przestań wreszcie kłamać i naciągać rzeczywistość takimi idiotycznymi historyjkami.

... a koledze od Hondy wytłumacz, że nora garażowa z pozwoleniem na działalność gospodarczą to nie profesjonalna lakiernia ... tylko typowy przykład na gównozjad ... bo profesjonalne polakierowanie usługowe samochodu osobowego z demontażem wszystkich elementów dobrymi materiałami w komorze to zaczyna się do 6000 zł z czego 2900 to materiały i koszt .... więc nie pisz kłamliwie o rzeczach o których nie masz pojęcia ... albo Front choć raz ( jeden raz ) udowodnij to co tu wypisujesz i .... podaj nam adres tego profii zakładu lakierniczego. Jak to fajansiarz oszust i złodziej to trzeba go napiętnować publicznie
Źródło: lakiernictwo.org.pl/viewtopic.php?t=1943